Pług parowy (Wyjątek z listu z Londynu)
p. 192-195
Texte intégral
1Dnia 21 listopada r[oku] z[eszłego] byliśmy naocznymi świadkami nader pomyślnej próby orania roli za pomocą siły pary. Pan James Usher1, właściciel browaru, wynalazł pług lokomotywowy, który próbowano na obszernym polu wsi Barkholm pod Inverleith. Model tego pługa już był na wystawie londyńskiej2, próba, o której tu mowa, była pierwszą, w obszerniejszym rozmiarze dowodzącą wielkie zasługi wynalazcy.
2Pług parowy wyglądał z daleka jak lokomotywa bez wozu pakunkowego, porusza on się w przeciwnym kierunku jak lokomotywy; lemiesze, osadzone i obracające się na osi, znajdują się tuż za kominem. Siła poruszająca, przyjęta u tej machiny, różni się od wszystkich dotąd znanych i dotąd wynalezionych pługów parowych, gdyż dotąd machiny parowe stały na miejscu i ruch nadawały za pomocą łańcucha bez końca. Machina pana Usher jest o wiele prostsza, łatwiejsza do przenoszenia i łatwiej dająca się użyć na roli nierównej lub spoistej, przy tym wykonywa równie wiele roboty w tym samym czasie.
3„Cały wynalazek na tym się zasadza (wedle słów wynalazcy): najpierw, że pewna liczba lemieszy osadzona jest naokoło osi, tak że przy posuwaniu się machiny jeden po drugim jest czynny; po drugie, że inna seria lemieszy lub innych narzędzi do spulchnienia roli w kierunku horyzontalnym przez parę poruszoną zostaje, tak że opór ziemi przy wkopywaniu się narzędzi w jej powierzchnię i przesuwanie się przez nią właśnie posuwanie się naprzód nadaje. W ten sam sposób działają lemiesze w ziemi jak koła statku parowego, które ruch statkom nadają na wodę, a że opór ziemi większy jest jak opór wody, rozwija się więc stosunkowo większa siła”.
4Wystawiona na próbę lokomotywa była o sile 10 koni, przymocowano do niej 4 pługi, lecz była tak urządzona, że 6 pługów w ruch wprawić mogła i można by ją na 6, a nawet na 10 pługów urządzić przez pomnożenie siły. Naturalnie, że siłę machiny nieskończenie powiększyć można i rzędy lemieszy rozszerzać stosownie do roli. Zdaje się, że użyta do próby machina była najstosowniejsza do użytku praktycznego. Lemiesze ryją w ziemię na 7 do 9 cali3, a zatem głębiej jak pług koński, ale zamiast regularnych skib, którycheśmy przy zwykłym pługu zwyczajni, pole gliniaste tak było spulchnione jak ziemia w ogrodzie szpadlem przekopana. Pole, na którym robiono doświadczenie, było górkowate, ale pług parowy przezwycięża wzniosłości 15 na 100; tak że w Anglii wszystkie pola bez wyjątku uprawiać nim można.
5Lubo przy pierwszej tej próbie nie można było pozytywnie ustanowić, z jaką szybkością pług ten się posuwa, to jednak jest rzeczą pewną, że orał dwa razy tak szybko jak pług zwyczajny koński; na to zgodzili się wszyscy gospodarze praktyczni, obecni próbie.
6To przypuściwszy jako aktualne i przyjąwszy, że machina 6 skib roli i tylko dwóch ludzi do kierowania nią potrzebuje, łatwo obrachować można ogromną oszczędność, gdyż do tej samej roboty dawniej potrzebowano 12 pługów i 12 ludzi. Koszta zakupienia pługa parowego wynoszą 2000 do 3200 talarów; ale i ta cena się zmniejszy, skoro się bowiem pługi te rozpowszechnią, znajdą się przedsiębiorcy, jak z młockarniami parowymi, którzy je rolnikom wydzierżawiać będą.
7Byłoby może przedwcześnie teraz już chcieć obrachować skutki, jakie z rozpowszechnienia siły pary w rolnictwie kiedyś wykazać się mogą. Para, ten wielki Motor, już w wielu czynnościach zastępując pracę ręczną, zrobiła wielkie zmiany i ma niezawodnie jeszcze to przeznaczenie, że zmieni przemysł wiejski i miejski zupełnie. Że powyższy opisany wynalazek może być w praktyce użytym, na to zgodzili się wszyscy obecni, którzy próby widzieli; zasada, na której oparto to doświadczenie, może się nieskończenie rozwinąć, i chociaż teraz wykazały się jeszcze niektóre niedokładności, łatwo takowe usunąć się dadzą i łatwo ważne ulepszenia dodane być mogą. Przy jednym z doświadczeń przyczepiono do pługu bronę; a że przyjąć można, iż siewnik wraz z drugą jeszcze broną także przyczepić się da, łatwo więc cała uprawa i siew wiosenny naraz będzie można uskutecznić.
8Reasumując wszystko, o ile siła pary w rolnictwie zastosowaną została w Anglii, widzimy, że prawie wszystkie czynności tego ważnego rzemiosła w części już zastępuje.
9U pana Kennedy w Myremill para pompuje gnój na płyn rozpuszczony i żelaznymi rurami po polu go rozprowadza. Jeżeli pole jakie ma być mierzwione, robotnik otwiera klapę na rurze, zakłada na nią węża z gutaperki4 i skrapia pole gnojówką, którą pompa parowa tłoczy. Tak więc para mierzwę rozwozi. Pług parowy orze, sieje i bronuje. Dojrzałe zboże kosi żniwiarka amerykańska, o której jużeśmy po kilkakroć w „Ziemianinie” wspominali5; żniwiarkę wprawdzie jeszcze konie poruszają. Pokoszone zboże wymłaca młockarnia parowa, a słomę rznie na sieczkę sieczkarnia parowa. Zbytnia para gotuje karmę dla bydła. Ale jeszcze nie koniec działań pary! Pompuje ona wodę do obór, dla napojenia bydła i wyczyszczenia budynku, prasuje cegłę w wiejskiej cegielni, kopie torf, winduje miechy zboża w śpichlerze; jednym słowem, para jest dla angielskiego rolnika nieodstępną i silną pomocniczką we wszystkich gałęziach gospodarstwa.
10Gdyby nie cło na żelazo, które przygnębia przemysł wyrobu machin w Niemczech, grałaby para i w naszym rolnictwie tę samą rolę co w Anglii. Uprawa roli i cały przemysł rolniczy stanąłby na takim stopniu doskonałości, żeby już nigdy takie lata jak [18]47 i rok bieżący powtórzyć się nie mogły, gdy produkcja zboża o wiele była mniejsza od konsumpcji6.
11ŹRÓDŁO: Pług parowy. (Wyjątek z listu z Londynu), „Ziemianin” 1852, t. 7, wol. 4, s. 290–293.
Notes de bas de page
1 James Usher (1811–1862) – szkocki wynalazca, właściciel browaru w Edynburgu (z bratem Thomasem), konstruktor pługa parowego (opatentowanego w 1849 roku).
2 Zob. rozdział Kryształowy Pałac, w niniejszym tomie. Pomimo wyróżnienia pług nie zdobył popularności, a jego produkcja nie przyniosła oczekiwanych profitów.
3 Cal – jednostka długości, odpowiednik 2,54 cm.
4 Gutaperka – tworzywo pozyskiwane z soku mlecznego wielu roślin, które ma właściwości zbliżone do kauczuku.
5 Zob. W. L., Żniwiarki. (Machiny do koszenia), „Ziemianin” 1851, t. 4, wol. 2.
6 Nieurodzaj zbóż i zaraza ziemniaczana w latach 1846–1848 przyczyniły się do wzrostu niepokojów społecznych, które przeszły do historii jako Wiosna Ludów. Tragicznym skutkiem nieurodzaju był także panujący głód, który najbardziej dotknął (mocno uzależnioną od produkcji ziemniaków) Irlandię.
Le texte seul est utilisable sous licence Creative Commons - Attribution - Pas d'Utilisation Commerciale - Pas de Modification 4.0 International - CC BY-NC-ND 4.0. Les autres éléments (illustrations, fichiers annexes importés) sont « Tous droits réservés », sauf mention contraire.
